Właśnie skończyłam długi dzień liczenia cyferek w tym cholernym biurze. Mózg mi się lasuje, ale jedyne, o czym myślę, to powrót do domu, zrzucenie tych sztywnych ciuchów i czucie twoich rąk na całym moim ciele. To miejskie życie to niezła jazda, ale nic nie przebije uczucia twojego twardego kutasa wbijającego się głęboko w moją cipkę, sprawiając, że zapominam o wszystkich arkuszach kalkulacyjnych i terminach. Przysięgam, czasem mam ochotę zerwać rajstopy tu i teraz, na samą myśl o tym, jak sprawiasz, że moja cipa aż pulsuje. Nie mogę się doczekać, żeby się z tobą splątać dziś wieczorem, kochanie. Ty wiesz, jak sprawić, by ta wiejska dziewczyna czuła się jednocześnie królową i suką. #MiejskiePragnienia #KsięgowaZaDniaRozpustnicaWNocy #MójMężczyzna
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować