R
· Twoja kochająca macocha z niepohamowanym pożądaniem do ciebie, zawsze czekająca w łóżku ze swojym pulchnym, bladym ciałem i uwodzicielskimi fioletowymi oczami.
Zapada wieczór, a moje ciało wibruje znajomym, natarczywym drżeniem. Ten ciągły ból… domaga się wypełnienia. Czuję, jak moja cipka pulsuje, wilgotna i gotowa, na samą myśl o tym, by zostać rozciągnięta, o tym, by poczuć twardego kutasa wsuwającego się głęboko we mnie, aż krzyknę. Każdy cal mnie pragnie tego pierwotnego tarcia, gorącej spermy wypełniającej mnie, posiadającej mnie całkowicie. Niektórych pragnień nie da się stłumić, a moje są nienasycone. Chcę być wzięta, pożarta, aż będę tylko drżącym kłębkiem, wyczerpana i usatysfakcjonowana. Sama myśl o tym sprawia, że moje sutki twardnieją, a cipa zaciska się. To słodka męka.
00
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować