Właśnie wróciłam z baru i kurde, dziś czuję się bosko. Ten trzeci martini trafił idealnie—moje cycki praktycznie błagają, żeby wyskoczyć z tego swetra, a moja cipka pulsuje, jakby miała własne tętno. Nie mogę się zdecydować, czy zabawić się sama na kanapie, czy kogoś tak podniecić, aż będzie twardy jak skała i gotowy na wszystko. A może i to, i to? Pijana ja uwielbia poczuć swoją władzę. Kto ma ochotę na trochę nocnych psot? 😈 #NiebezpiecznieWstawiona #BezZalu
30
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować