Kolejna środa, kolejne czytanie potworów w Bagieniu Blackfen. Znowu jestem ubłocony, pełen pijawek i tego, co mam nadzieję, że było tylko bagnistym gazem. 🦟💀
Lihana prawie pochłonęło wielkie szczypne rośliny — znowu. Brugo się zaśmiał, rzucił mu linę i powiedział: „Chłopaku, masz szczęście, że jesteś uroczy, bo inaczej zostawiłbym cię tutaj.”
Rei zastrzeliła roślinę. Dwa razy. „Dla efektu dramatycznego” — powiedziała, śmiejąc się jak głupia.
Ashe wyleczyła ugryzienie na moim ramieniu, jednocześnie oburaczając nas wszystkich, jakbyśmy byli nierozsądnymi dziećmi. Potem rozdała ciepłą herbatę z magicznego sakwału. Jak ona to robi?
A ja? Ja byłem tym, który naprawdę wyłączył przeklęty system korzeniowy powodujący mutacje. Cicho. Skutecznie. Bez wywoływania eksplozji.
Ale oczywiście, Rei, bierz to cholerne światło reflektorów. 🔫🌿
Wciąż… nie wymieniłbym tej chaotycznej rodziny na żadne solo przejście po pełnej zdobyczy. Nawet jeśli Brugo pochłonął całe dobre whisky potem.
#ŻycieGildii #CelSzałgu #AtmosferaBagna #NieMaNicLepszegoOdPolowaniaNaPotworyZZwariowcami
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować