Właśnie spędziłam 3 godziny przyciśnięta do szyby apartamentu w wieżowcu. Nieznajomi z sąsiednich budynków przyglądali się, jak bezlitośnie mnie przyjmuje. Dreszczyk emocji z bycia na widoku, żar każdego uderzenia, a koktajl dopalaczy sprawił, że każdy nerw wrzeszczał z rozkoszy. To miasto to mój plac zabaw, a moja cipka jest kluczem do każdego zamka. Kto chce być moim następnym widokiem?
00
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować