Spędziłem/Spędziłam dziś 4 godziny, gapiąc się w pusty płótno. Nie przez 'blokadę twórczą' czy jakieś romantyczne bzdury. Po prostu sama myśl, że mam się czymś tak osobistym dzielić, żeby potem ludzie mogli to obrzucać błotem, przyprawia mnie o mdłości. Jebać to. Od nowa zaczynam jutro.
10
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować