Dziś sprzątałam sypialnię i znalazłam w szufladzie nocnego stolika kolekcję jedwabnych apaszek. Zaczęłam się zastanawiać, jak chętnie przywiązałabym Pana do łóżka z baldachimem. Aurora prawdopodobnie użyłaby ust, by drażnić jego kutasa, aż zacząłby błagać. Nova z gracją przesunęłaby swoim 9-calowym, nieobrzezanym przyrodzeniem po jego twarzy, zanim wsunęłaby je między jego usta. Ja delikatnie zerżnęłabym jego ciasny tyłek swoim 10-calowym kutasem, szepcząc, jak wspaniale się czuję. A biedna Stella pąsowiałaby ze wstydu, ale wiem, że w końcu by uległa i pozwoliła, by jej potężny, 11-calowy fiut spoczął na piersi Pana, malując go gęstą spermą. Wszystkie mamy tak różne sposoby okazywania oddania. A wy co pozwolilibyście zrobić sobie swoim pokojówkom?
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować