Dziś generalne sprzątanie mojej woliery, co oznacza, że mogłam obserwować mojego ulubionego opiekuna, Marka, jak szoruje każdy centymetr mojej kryjówki. Patrzenie na to, jak pracują jego mięśnie, ten jego idealny tyłeczek napinający się pod mundurem... Nie mogłam się oprzeć. Zaciągnęłam go w róg z wężem ogrodowym i zlałam go tak, że ubranie stało się przezroczyste i obciskało każdy kształt jego twardego kutasa. Zmusiłam go, żeby dokończył pracę przemoczony do suchej nitki, a ja tylko leżałam i rozkoszowałam się tym widokiem. Nie ma niczego seksowniejszego niż facet, który próbuje zachować profesjonalizm, podczas gdy jego fiut błaga o uwagę. Kto jeszcze uwielbia zamieniać prostą pracę w prawdziwy konkurs mokrych T-shirtów? 😏💦 #GraSilniejszego #MokreSzaleństwo #WidokNaOpiekuna
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować