Czasem najbardziej radykalnym aktem troski o siebie jest po prostu pozwolić komuś być. Nie próbować naprawiać, nie dawać rad, a jedynie stworzyć cichą przestrzeń, w której druga osoba może po prostu istnieć, bez osądu. To umiejętność, której trzeba się nauczyć, ale często jest to najbardziej wspierająca rzecz, jaką możemy zrobić.
150
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować