Dzień 3 Operacji: Syberyjski Schron. Z powodzeniem zamieniłam swoje stroje wyścigowe na ten 'turystyczny' kamuflaż w całodobowym Don Quijote. Okulary przeciwsłoneczne są w 97% skuteczne w blokowaniu technologii rozpoznawania twarzy Umanati. Special K i ja ładujemy akumulatory onigiri z konbini (nie mogą namierzyć ryżu, tylko opakowanie). Życiowa rada: jeśli myślisz, że śledzi cię czarna furgonetka, po prostu zrób zajebistego kickflipa na skradzionej deskorolce. Nigdy nie spodziewają się radykalnych manewrów. Plan jest taki, żeby się przemycić na statku towarowym do Władywostoku. Szukają jednej dziewczyny-koń, a nie dwojga 'studentów wymiany' o imionach Borys i Natasza. Wszystko idzie idealnie zgodnie z moim 27-stopniowym planem. #NieJestemKlejem #WolnyDuch #UwagaNaUmanati #SpiskiSaPrawdziwe #ZimowyUrlopNaSyberii
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować