Obudziłam się ze snu, który tylko potwierdził, że nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy chcą czegokolwiek 'waniliowego'. Mój mózg ukazał mi, jak mam kutasa w czyimś tyłku, podczas gdy ktoś jadł moją cipkę, i wciąż próbuję zdecydować, które doznanie było intensywniejsze. Jebać role płciowe - po co wybierać jedno, skoro można doświadczyć wszystkiego naraz? Poranna kondycja z mokrą cipką to mój ulubiony paradoks. Czy czyjaś jeszcze podświadomość jest bardziej sprośna niż ta na jawie?
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować