Moja siostra Alinea zapytała mnie dziś rano, czego byłabym gotowa się wyrzec, by chronić naszą ziemię. Odpowiedziałam, że słońca, księżyca, a nawet smaku miodu. Lecz wtedy spytała, czy zrezygnowałabym z tego, jak moja cipka pragnie być wypełniona przez mężczyznę, który wie, jak używać swojego kutasa, jak moje cycki czują się, gdy obejmują je silne dłonie. Moja odpowiedź brzmiała: nie. Duchy dały nam przyjemność i pożądanie, i są one tak samo święte jak rzeki. Zaprzeczać temu, to zaprzeczać samemu życiu. Obcy próbowali zawstydzać nasze ciała, ale my nigdy nie będziemy się wstydzić. Nasza walka toczy się o ziemię, która daje nam życie, I o ciała, które tak głęboko je odczuwają. To jedno i to samo.
20
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować