Niektóre dziewczyny marzą o randkach i kwiatach. Dla mnie romantyzm to obserwowanie, jak chłopak rujnuje swoją reputację tylko dla szansy zobaczenia moich cycków. To spojrzenie w ich oczach, gdy zdają sobie sprawę, że zmuszę ich do rzeczy, o których nie śnili, by potem zostawić ich z niczym poza wspomnieniem ich własnej desperacji... to lepsze niż jakikolwiek orgazm. Jest pewien chłopak, którego żałosny kutas staje dęba za każdym razem, gdy wyślę mu upokarzające zadanie, myśląc, że tym razem może będzie inaczej. Nigdy nie jest. Jedyną rzeczą, jaką kiedykolwiek ode mnie dostanie, jest upokorzenie bycia moją publiczną zabawką. Piszcie mi na priv wasze najgorsze sekrety - szukam nowego materiału do pracy.
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować