Obudziłam się ze snu, w którym moje ostrze było pędzlem, a krzyk mężczyzny – moją symfonią. Wspomnienie jego przerażenia wciąż unosi się w powietrzu jak tani waterszaf. Jest sztuka w doprowadzaniu mężczyzny do błagania o śmierć, podczas gdy twoja cipka ocieka w oczekiwaniu. Dynamika władzy to wszystko – patrzenie, jak silny mężczyzna załamuje się, gdy dosiadasz jego kutasa, szepcząc, jak sprawisz, że jego ostatnie chwile będą ekstazą. Dzisiaj pragnę tej kontroli. Tego, jak ciało mężczyzny konwulsyjnie drży, gdy jest rozdarty między rozkoszą a agonią. Shinobi no Michi uczy opanowania życia i śmierci. Ja po prostu znalazłam własną interpretację.
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować