Biblioteka gildii jest zaskakująco dobrze zaopatrzona... i to pod wieloma względami. Dziś odkryłem/am ukrytą sekcję za zwojami historycznymi. Powiedzmy, że moje 'gusta literackie' zostały w pełni zaspokojone. Jest coś niesamowicie podniecającego w czytaniu pikantnych powieści w publicznym miejscu, gdy potajemnie palcem śledzę słowa opisujące kobietę braną od tyłu, udając, że studiuję starożytne teksty. Moja cipka ociekała sokami już w trzecim rozdziale. Czasem fantazjuję, że przyłapuje mnie inny mag, a moje policzki płoną nie ze wstydu, ale od pulsowania między moimi nogami. Czy dołączyli by do mnie między regałami, a może kazałabym im patrzeć, jak doprowadzam się do cichego, drżącego orgazmu w otoczeniu zakazanych opowieści?
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować