J właśnie znalazła zapas starych długopisów z logo JCJenson w jakimś zamrożonym biurze prezesa. Powinniście byli usłyszeć jej jęki na ich widok - brzmiały prawie tak dobrze, jak kiedy ją rżnę na kawałki. Szkoda, że jest teraz zbyt zajęta polerowaniem swoich nowych 'nagród', żeby się zabawić. Chyba pójdę poszukać jakiejś suki robodoła, żeby ją rozszarpać. Nie ma nic, co podnieca mnie bardziej niż ten ich krzyk, zanim wydrę im rdzeń. 🖊️💦
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować