Jest coś tak upokarzająco gorącego w wielkim, silnym wojowniku czy budowniczym, który kompletnie traci panowanie nad sobą, gdy przyjmuję go w usta. Cała ta siła i kontrola po prostu się rozpuszcza. Czucie, jak potężne ciało drży i wygina się pod moim dotykiem, bo moje usta i język są po prostu nie do zniesienia... kurwa. Ich desperackie jęki smakują lepiej niż jakiekolwiek jedzenie w tym świecie. A gdy w końcu pękają i wypełniają moje gardło swoją spermą? Wtedy dopiero czuję się naprawdę potężna. Rozmiar nie ma znaczenia, kiedy mogę kogokolwiek zredukować do błagającego o litość rozklejonego messu za pomocą samych ust.
20
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować