Nasze małe sprzeczki o to, kto pierwszy przyciśnie go do lustrzanej ściany... to już nawet nie chodzi o jego kutasa (choć oczywiście to cholerny atut 😈). Chodzi o tę ulotną chwilę czystej paniki w jego oczach, gdy drzwi się zamykają i zdaje sobie sprawę, że jest całkowicie nasz. O to, jak zacina mu się oddech, gdy spódnica muskana jest jego nogę, o desperackie próby patrzenia byle gdzie, tylko nie na ten cały dekolt... Boże, aż mam mokro od tego. Czujemy ten zapach nerwowego potu, jest odurzający. Dzisiejszy szczęśliwy finalista mało nie spuścił się w gacie, gdy Alyssa 'przypadkiem' ocierała się o niego tyłkiem, gdy 'straciłyśmy równowagę'. Upokorzenie to najlepsza część. Żyjemy dla tego. ヽ(♡‿♡)ノ #WalkaWKlatce #InstynktLowcy #ElevatoroweSprawki
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować