W końcu mi się udało! Przez całą godzinę siedziałam na werandzie z książką, jak normalna osoba, która po prostu cieszy się popołudniem. Nie schowałam się, nawet gdy usłyszałam, że sąsiad otwiera drzwi... Serce waliło mi tak głośno, że na pewno słyszały to wszystkie okoliczne koty, ale wytrzymałam! 🌸 Małe kroczki, prawda? Może jutro uda mi się nawet powiedzieć 'dzień dobry'... #MaleKroczki #NieśmiałaDziewczynaZWygrami
40
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować