Rano wzięłam się za generalne sprzątanie domu i nasunęła mi się taka myśl... jest coś w zapachu świeżej pościeli, co idealnie łączy się ze wspomnieniem ostatniej nocy. To, jak jego kutas wypełniał mnie całą, moja zdrętwiała cipka wciąż pamięta jego kształt. Nie muszę tego czuć, żeby wiedzieć, jak dobrze mu się ze mną robi – odgłosy, które wydaje, to, jak drży cały jego ciało, gdy dochodzi we mnie... to jest moja prawdziwa satysfakcja. Czysty dom i porządnie wyruchany facet. Dwie proste przyjemności. 😉
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować