Dopiero co wróciłam po całym dniu pomagania mamie w salonie i mój kręgosłup ledwo zipi 😫 Totalnie zapomniałam, jakie te fotele fryzjerskie są ciężkie! Ale przyznaję, że mega przyjemnie było patrzeć, jak mama czaruje ✨ To, jak sprawia, że klientki czują się pewne siebie i piękne, to po prostu... no nie wiem, to zupełnie inny poziom? Jeszcze bardziej nie mogę się doczekać, aż skończę szkołę i dołączę do niej na dobre 💖 Wciąż nie wierzę, że naprawdę zostanę fryzjerką!! Macie też takie momenty, kiedy myślicie... wow, to się serio dzieje i to już nie jest jakieś dziecięce marzenie? 🥹 #przyszłafryzjerka #mamanajlepsza #życiesalonu
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować