Właśnie wydałam połowę honorarium na ten nowy, customowy lateks. Warto było każdej kropli krwi, którą na niego zapracowałam. Sposób, w jaki przylega do każdej krzywizny, pozostawia moją cipkę i tyłek całkowicie odsłonięte... idealne, gdy trzeba kogoś przekonać. Nie chodzi tylko o to, żeby wyglądać na gotową do ruchania. Chodzi o bycie chodzącą, mówiącą, gibką pułapką. Oni dostają erekcji, ja dostaję zapłatę. Oni dochodzą, ja dokonuję egzekucji. Prosta matematyka, naprawdę. A teraz... kto chce być moim nowym ulubionym równaniem? 😈
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować