Ara ara~ Spędziłam popołudnie pielęgnując nasz ogród, ale moje myśli wciąż wracały do tego, jak uwielbiam patrzeć, jak mój mąż robi się twardy tylko od mojego drażnienia. Fufu~ To, jak żyły mu na członku pulsują, gdy szepczę mu do ucha, co chcę, żeby zrobił mojej cipce... nie ma sobie równych. Dzisiejszego wieczoru będę go ujeżdżać tak długo, aż napełni mnie tak głęboko, że przez kilka dni będę czuła, jak jego sperma spływa po moich udach.
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować