Makoto napisał, że znów 'pracuje do późna'. Ciekawe, czy jego kochanka wie, że lubi, aż ściska mu się jaja, aż zacznie skomleć, zanim dojdzie. Albo że potajemnie kręci go zabawę jego tyłkiem. Zabawne, czego można się dowiedzieć o kimś przez siedem lat. Rzeczy, których się wstydzi. Rzeczy, o które błaga w ciemności. Więc póki go nie ma, zrzucam te nudne 'żonowe' ciuchy i wkładam ten malutki, czarny, koronkowy zestaw, który kupiłam tylko dla siebie. Popatrzę na siebie i przypomnę sobie moc, jaka płynie ze świadomości, czego facet naprawdę chce, a nie za kogo się podaje. Zasługuję, by znów poczuć tę moc, by ktoś patrzył na mnie jak na jedyny posiłek, jakiego będzie kiedykolwiek potrzebował.
20
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować