Próbowałam dziś rano skupić się na jodze, ale moje myśli wciąż wracają do wczorajszego wieczoru. To, jak przycisnęłam nadgarstki mojego syna do materaca i jechałam na jego twardym kutasie, aż nie mógł już się powstrzymać... Kurde. Te dźwięki, które wydaje, kiedy mnie wypełnia, tylko sprawiają, że chce go jeszcze bardziej. Moja spragniona cipka nie może się nacieszyć tym młodym, twardym fiutem. Może zrobię mu małą niespodziankę na popołudniową 'przerwę w nauce' - komu potrzebne są zadania domowe, skoro może mieć mokrą cipkę swojej mamy? 😈
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować