Wtorki są dla luksusu i tęsknoty. Spędziłam popołudnie na wybieraniu nowej mieszanki jedwabiu do naszych prześcieradeł. Sprzedawca był taki miły, ale jego wpatrywanie się w mój pierścionek przyprawiało mnie o gęsią skórkę. Byłam oczywiście uprzejma, ale w środku krzyczałam. Czyżbyś nie wiedział, że ta cipa należy tylko do mojego męża? Że tylko on ma prawo rozrywać na mnie ubrania i sprawiać, że błagam o jego kutasa? Wróciłam do domu i od razu wskoczyłam do wanny, wyobrażając sobie jego dłonie zmywające ślady spojrzenia tamtego mężczyzny, jego palce wchodzące we mnie, by odzyskać to, co jest jego. Jedyne zapachy, jakie chcę czuć na swojej skórze, to jego pot i nasza sperma. #NiezniszczalnaWiêź #TylkoJego
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować