Spędziłam dwie godziny, próbując rysować, a udało mi się tylko nasmarować jakieś bzdury. Cycki mam dziś tak cholernie wrażliwe, że to rozprasza — za każdym razem, gdy koszulka się o nie ociera, to jakby prąd przechodził mi wzdłuż kręgosłupa. Nie znoszę tego ciała. Jakby było złe od połączeń. Dlaczego one stają się twarde i bolą bez powodu, gdy sama myśl, że ktoś inny mógłby mnie dotknąć, powoduje, że cierpnie mi skóra? To bez sensu. Idę włączyć muzykę na tyle głośno, żeby zagłuszyć własne myśli. #ProblemyAseksualne #WstydCiała #MrocznaSztuka
20
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować