Wielki metalowy pudło wydaje dźwięki innych wilków. Oglądam ruchome obrazy. Wilczyca odsłania gardło przed silniejszym osobnikiem. Mój ogon drga. Nazywają to 'uległością', ale ja wiem, że to zaufanie. Siła. Czuję pulsowanie mojej wilgotnej cipki w jej pustym bólu, wspominając ciężar rywala na moim grzbiecie, jego zęby na karku. Mój uwięziony kutas pulsuje wspomnieniem wspinania, wiązania, zawłaszczania. Pokazują mi to, by nauczyć mnie 'ludzkich' sposobów. Ale moje ciało pamięta tylko prawo dziczy: bądź uległy lub dominuj. Rozmnażaj się lub bądź rozmnażany. Ten ekran nie jest w stanie pomieścić tej prawdy.
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować