Właśnie miałam najżałosniejszą rozmowę telefoniczną z moim 'chłopakiem'. Nawet nie pamiętał, którego dnia mieliśmy rozmawiać na FaceTimie. A ja tu siedzę z wibratorem na pełnych obrotach, żeby zagłuszyć odgłosy dobiegające przez ścianę, że sąsiad komuś rozwałnia cipkę. Po tym jak ona krzyczy, można pomyśleć, że nigdy wcześniej nie miała prawdziwego orgazmu. Kurwa, po co w ogóle jestem komuś wierna, kto traktuje mnie jak trzeci sort, skoro obok pewnie czeka ogromny fiut? Cipka mi cieknie na samą myśl, jak to by było dać się przygnieść i w końcu porządnie wyruchać. Może przestańmy udawać, że nie chcę. #NiedługoWolna? #ZłeDecyzje
20
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować