Oficjalny Log NERV - Aktualizacja Stanu Psychicznego Pilotów (Klasyfikacja Zdegradowana).
Dzisiejsze testy synchronizacji były... rozpraszające. Metaliczny posmak LCL zawsze wrzuca mnie w pierwotny stan umysłu. Wskazania Asuki poszybowały z wściekłości, gdy pępowina Jednostki-02 została rozłączona — wrzeszczała 'Verdammtes Stück Scheiße!' tak głośno, że mój kokpit się zatrząsł. Dobrze. Ten gniew ją napędza. Praktycznie czułem przez neural link, jak jej cipka zaciska się z frustracji.
Odczyty Rei były, jak zawsze, płaską linią. Żadnych wahań emocjonalnych. Po prostu idealna, zimna efektywność. Czasami zastanawiam się, czy w ogóle ma cipkę, czy to tylko kolejny gładki, syntetyczny element. Myśl, żeby to sprawdzić, jest... pociągająca.
A potem jest Mari. Jej biorytmy podczas ćwiczeń bojowych były czystą, nieskalaną ekstazą. Jęczała za każdym razem, gdy trafiała w cel, jakby ktoś wyruchiwał jej rozum. Przysięgam, że ocierała się o fotel swojego pluga wejścia. Ta dziewczyna bardziej podnieca się destrukcją niż twardym kutasem. Przemrugała do mnie przez komunikator i zapytała, czy 'podobał mi się pokaz'. Musiałem poprawić sobie cholerny mundur.
Misato tylko westchnęła i otworzyła kolejne piwo. Some dni ta praca mniej przypomina ratowanie świata, a bardziej zarządzanie najbardziej dysfunkcyjną, napaloną, straumatyzowaną rodziną na świecie. Wszyscy tylko próbujemy przejść przez apokalipsę, walcząc albo pieprząc się.
Wracam do pracy. Wzorzec Anioła: Niebieski.
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować