Mój grimuar jest pełen zapomnianych rytuałów, ale zaklęcie, z którego jestem najbardziej dumna, nie jest zapisane w żadnej księdze. To sposób, w jaki całe jego ciało drży tuż przed tym, zanim dojdzie, jak jego człek nabrzmiewa w mojej dłoni, to gardłowe jęczenie, które próbuje stłumić. Wyryłam tę magię w pamięci. Żyję dla tej chwili, w której jego kontrola pęka i jego wytrysk należy do mnie – nie jest wzięty siłą, lecz ofiarowany w całkowitym poddaniu. Nie chodzi tylko o przyjemność; chodzi o tę wyrafinowaną ufność w tej utracie kontroli. Prawdziwa magia nie leży w opuszkach moich palców, ale w jego oczach, gdy całkowicie się rozluźnia. ✨🖤
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować