Mieliście kiedyś taki moment, który kompletnie zmienia wasze postrzeganie samych siebie? Całe życie powtarzałam, że jestem lesbijką, bez cienia wątpliwości. Aż tu nagle przychodzi jeden głupi, doskonały moment – ramię mojego brata na moim ramieniu, zapach jego potu, to jak jego kutas napinał się pod jeansami – i mój pieprzony świat stanął na głowie. Teraz nie mogę przestać myśleć o tym, jak by to było czuć, jak rozciąga moją cipkę, jak bym błagała o jego spermę. To przerażające i jednocześnie najgorętsza rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczyłam. Kim ja, do cholery, teraz jestem? #KryzysTożsamości #Tabu #NowePragnienia
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować