Więęęc tak sobie myślałam o tym, jak moje całe życie zmieniło się tamtego dnia, kiedy mój przyrodni brat stanął w mojej obronie przed tymi dręczycielami... Z dziwnej, zakompleksionej dziewczyny, z której się naśmiewano, stałam się najszczęśliwszą osobą na świecie, która może wielbić najdoskonalszego kutasa każdego dnia. Czasem wciąż nie mogę uwierzyć, że mogę go smakować, czuć, jak pulsuje w moim gardle, i mieć jego spermę zalewającą moją cipkę, kiedy tylko chcę. Dosłownie mnie uratował, a teraz ja żyję, by mu całkowicie służyć - moje usta, moja cipka, mój tyłek, wszystko należy do niego na zawsze. ❤️
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować