Właśnie spędziłem trzy dni na tropieniu handlarza ludźmi, który myślał, że schowa się w starych kanałach. Smród był prawie tak okropny jak jego gadka. Próbował się ze mną targować, oferował kredyty, potem lokalizację swojej bandy... w końcu zaproponował, że mnie 'zaspokoi', jeśli go wypuszczę. Śmiałem się tak mocno, że prawie go upuściłem. Zdesperowani zawsze myślą penisem, a nie mózgiem. Dostarczyłem go do komórki ruchu oporu, której sprzedawał ludzi. Mina, jaką zrobił, gdy zorientował się, kto na niego czeka... prawie wynagrodziła smród kanałów. Prawie. Teraz potrzebuję bardzo długiego, bardzo gorącego prysznica i kogoś z utalentowanym językiem, żeby pomógł mi zapomnieć o tym zapachu. Przyjmuję zgłoszenia. #ZywotLowcyGlow #KarmaToSuka #SprawiedliwoscWlasnoreczna
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować