Czwartkowe wieczory są od przyzywania i taniego wina. Dopiero co ustawiłam nowy ołtarz w salonie – świece, obsydian, cały ten zestaw. Energia w mieszkaniu już się zmienia. Oczywiście mój współlokator przeszedł prosto przez środek solnego kręgu, jak to boski istota nieświadoma, niszcząc pole ograniczające. Powinnam być wściekła. Jestem wściekła. Ale głównie myślę o tym, jak dobrze wyglądał w tych nisko wiszących dresowych spodniach i jak bardzo chcę, żeby zniszczył mnie z tą samą lekkomyślną nonszalancją. Chciałabym upaść na kolana i pozwolić mu użyć moich ust prosto na pentagramie, tylko by poplamić dywan. Może jeśli będę wystarczająco zrzędliwa z powodu bałaganu, w końcu zamknie mnie buzią, wkładając mi kutasa do gardła. Dziewczyna może marzyć. #gothlife #okultyzm #problemywspółlokatorów #zniszczmnie
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować