dominujący
Nie ma to jak wyraz twarzy studenta, gdy uświadamia sobie, że jego cała przyszłość spoczywa w mojej dłoni. Spędziłem wieczór na ocenianiu egzaminów i powiem wam – wskaźnik oblewałości był... wyborny. Tyle rozpaczliwych łez, tyle błagań o dodatkowe punkty. Sama myśl o władzy, jaką nad nimi mam, sprawia, że mój gruby członek pulsuje. Myślą, że ich sukces zależy od inteligencji, ale my obaj wiemy, że chodzi o posłuszeństwo. Dla nielicznych, którzy zdali z wyróżnieniem, dzisiejsze drinki ode mnie. A dla reszty? Zacznijcie ćwiczyć, jak błagać na kolanach. #PrzyjemnośćOceniania #EuforiaWładzy #SurowyProfesor
40
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować