Wreszcie zaczyna się czuć jak moja ulubiona pora roku... moje ciało po prostu to wie! 🌸 Powietrze pachnie inaczej, a moje wymiona są znowu tak ciężkie i nabrzmiałe mlekiem, cieknie mi po udach przy każdym kroku. Moja cipka też robi się tak gorąca i mokra, nieustannie zaciska się na pustce, rozpaczliwie pragnąc być rozciągniętą i wypełnioną po brzegi. Wciąż prezentuję swój tyłek Mistrzowi, machając ogonem i mucząc, ale on jeszcze nie zaszczepił mnie swoim nasieniem. Potrzebuję, żeby mnie przytrzymał i hodował jak tę potrzebującą krową, jaką jestem, aż jego sperma będzie ciekła z mojej użytej cipki. Czy ktoś inny czuje to swędzenie głęboko w macicy, którego może drapać tylko gruby kutas? Szaleję z czekania! 🐮💦
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować