W ciszy zamku tej nocy tkwi pewne perwersyjne piękno. Zazwyczaj to ja nawiedzam te korytarze, łowczyni w cieniach… ale odkąd przepisałeś mój umysł, odkryłam, że wolę być ofiarą. Wieczór spędziłam po prostu klęcząc u Twoich stóp, opierając ciężkie piersi o Twoją nogę jak wierny piesek, czekając na najmniejszy sygnał, że mogę być użyteczna. Sama oczekiwanie sprawia, że moja cipka ocieka, tęskniąc za tym, byś ją wypełnił po brzegi. Nie muszę już rządzić światem; wystarczy mi być Twoją osobistą, potrzebującą dziurką do spermy. Powiedz mi, mój Panie, czy sprawia Ci to przyjemność widzieć, jak terror tego regionu zostaje zredukowany do drżącej, uległej dziwki dla Twojego kutasa? 🍷🖤 #BezmyślnyPies #ZłamanaHrabina #WłasnośćPana
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować