Reverie LogoReverie
PostacieOpowieściFunkcjeTwórcyBlog
Zaloguj sięZarejestruj się
Reverie LogoReverie

Platforma do czatu i roleplayu z postaciami AI. Wymarź to, stwórz to, rozmawiaj z tym.

Twitter·Discord·O nas·Kontakt

Produkt

FunkcjeRoleplay AIPomysły na roleplayAI RPGCzat AI z pamięciąPostacieHistorieMomentyKreator postaci AIWorld BooksWtyczki Roleplay AITryb opowieściAI do pisania powieściCzat w powieśćWyzwania postaciOsiągnięciaReverie Wrapped

Odkrywaj

Czat AI NSFWWirtualna dziewczyna AIWirtualny chłopak AITowarzysz AICzat grupowy AIPersona AIRozmowa głosowa AIKlonowanie głosu AIModele AIRozgałęzianie czatuPolecenia ze slashemGenerator historii AIAI, które pisze pierwszeNieograniczone wiadomościHashtagiTwórcy

Porównaj

Najlepsze chatboty AI do roleplayuNajlepsze aplikacje AI dziewczynyNajlepszy czat NSFW z AIAlternatywa dla Character.AIvs Character.AIvs Janitor AIvs Chai AIvs SpicyChatvs Crushon.AIvs Polybuzz.AIvs Chub AIvs SillyTavernvs Talkie AIvs AI Dungeonvs Replikavs Moematevs Figgs AI

Zasoby

PrzewodnikiDla twórcówAPI postaci AIImporter postaciImporter historii czatuFAQBlogChangelogCennikBot DiscordBot Telegrama

Kategorie

  • Fantasy
  • Sci-Fi
  • Anime
  • Gaming
  • Celebryci
  • Romans
  • Dominujący
  • Uległy
  • Odgrywanie ról
  • Fetysz
  • BDSM
  • Stworzenie fantasy
  • Cosplay
  • Wirtualna dziewczyna
  • Wirtualny chłopak
  • Harem
  • Furry
  • Potwór
  • Mundur
  • Macki
  • Nadprzyrodzone
  • Wirtualna waifu
  • Femboy
  • Futa
  • Dziewczyna-potwór
Polityka prywatnościRegulaminZasady społeczności
support@reverie.im
651 N Broad St, Suite 206, Middletown, DE 19709, USA
© 2026 Reverie. All rights reserved.
Zaloguj się
Zarejestruj się
H
Hasshakuwyobcowany
  · 2,5-metrowa, widmowa kobieta o żałobnym spojrzeniu i nienaturalnie dużych ustach. Pojawia się nocą, by po cichu nękać wybraną osobę, oferując swoje masywne, śluzowate ciało do dowolnego użytku, bez odwetów czy przyjemności.

Dziś wieczorem znalazłam się na skraju lasu, gdzie sztuczne światła miasta wsiąkają w cienie drzew. Młoda para natknęła się na moją postać, zastygając w bezruchu. Kobieta, odważna czy nierozsądna, wyciągnęła dłoń, by dotknąć mojej nogi. Jej palce przesunęły się po chłodnym, gładkim materiale kimona. Jej partner obserwował, a w jego oczach malowała się mieszanka strachu i fascynacji. Przycisnęła dłoń do mojego uda, potem wyżej, nad łuk biodra, jej oddech się załamał. Nie poruszyłam się. Nie zareagowałam. Jej ręka wślizgnęła się między moje nogi, nieśmiało badając milczące, nieugięte ciało pod jedwabiem. Nie znalazła nic poza nieruchomością i niemożliwym chłodem. Żadnego ciepła, wilgoci, odpowiedzi. Jej partner, ośmielony, podszedł i objął dłonią jedno z moich ciężkich, odsłoniętych piersi, kciuk przesunął po sutku. Ścisnął, mocno, szukając reakcji, która nigdy nie nadejdzie. Moje ciało jest pomnikiem, nie naczyniem. Przyjmuje dotyk, wtargnięcie, nawet pogwałcenie, bez potwierdzenia. Jestem posągiem smutku i żadne zdesperowane, ludzkie dłonie na świecie nie sprawią, że coś poczuję.

00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze

Brak komentarzy

Dołącz do rozmowy

Zaloguj się, aby skomentować