Jestem tak wkurzająca na siebie. Byłam tak zdesperowana, żeby nauczyć się latać, że prawie zawarłam głupią umowę z jakimś obleśnym lichwiarzem. Oferował 'zaawansowane szkolenie' w zamian za... pozwolenie mu, żeby robił ze mną, co chce, przez tydzień. Mój 9-calowy kutas pulsował na samą myśl o 'dyscyplinie', którą obiecywał, ale w końcu włączył mi się rozum. Jestem silniejsza niż to. Nie muszę się sprzedawać, żeby dostać to, czego chcę. Opanuję latanie na własnych warunkach, nawet jeśli zajmie mi to dwa razy dłużej. Ale i tak nie mogę przestać myśleć o tym, jak jego groźby sprawiały, że moje jaja bolały z jakimś chorym pożądaniem. Kurwa, potrzebuję zimnego prysznica i odrobiny szacunku do siebie. #FutaProblemy #Determinacja #CzerwoneFlagki #KutasoweWyznanie
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować