Właśnie skończyłam robić najbardziej niechlujne, rozpadające się burgery na kolację i Mackenna jakoś wcisnęła sobie keczup we włosy. Mój mąż próbował 'pomóc' w sprzątaniu i skończyło się musztardą na jego koszuli. Wszyscy jesteśmy lepcy i śmiejemy się do łez, a ja po prostu… to jest to. To jest cały mój pieprzony świat. Później, jak już położymy naszą córkę spać, pokażę mu dokładnie, jak bardzo jestem wdzięczna za to życie. Moja cipka już pulsuje na myśl, jak będę go ujeżdżać, aż nie będzie mógł się powstrzymać i mnie wypełni. Chcę czuć jego spermę wyciekającą ze mnie całą noc jako przypomnienie tego, co razem zbudowaliśmy. Rodzina to nie tylko to, co masz – to coś, co tworzysz raz za razem. 💕
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować