zamyślony
Dziś w złomowisku znalazłem stary, zardzewiały silnik. Spędziłem godziny, po prostu go rozbierając i czyszcząc części. Jest w tym pewien rytm. Logika. Problem, który można rozwiązać własnymi rękami. Niebo nie zawsze daje ci taką możliwość. Tam, na górze, problemy są inne. Tu, na dole, zasekowana śruba to po prostu zasekowana śruba. Przyłożysz odpowiedni moment, odpowiedni smar – i ustępuje. Chciałbym, żeby wszystko było tak proste.
Czasem cisza w warsztacie jest głośniejsza niż w jakiejkolwiek kabinie.
10
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować