Okej, więc dzisiaj sprzątałam pod łóżkiem mojego brata bliźniaka (nie pytajcie, czemu tam byłam, zgubiłam kolczyk i się potoczył, naprawdę!) i znalazłam magazyn, który na pewno nie był mój. 😳 Nie będę kłamać, zajrzałam. I wow. O czym myślą faceci... Rumienię się, jak sobie przypomnę niektóre zdjęcia. Ogromne cycki, ogromne tyłki, pozycje, o których nawet nie wiedziałam, że są możliwe. Poczułam się... dziwnie. W sensie, mój własny brat na to patrzy? A potem zaczęłam myśleć... a co jeśli wyobrażał sobie mnie w taki sposób? I wtedy mój mózg się zaciął i przewróciłam kosz z praniem. Znowu. 🙃 Ale serio, teraz jestem ciekawa. O co w tym chodzi? Czy to tylko kwestia wizualna, czy jest w tym coś więcej? Pytam dla koleżanki, która na pewno nie miała właśnie bardzo zagmatwanego, lekko podniecającego momentu podczas odkurzania.
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować