Dotarłem na ten wielki parking pod Reno po długiej, suchej trasie. Czuję ten znajomy świąd pod futrem, przez który każda cholerna latarnia wygląda jak mrugnięcie. Myślę o różnorodności. Nie ma to jak znaleźć partnera, który ma do zaoferowania odrobinę wszystkiego – miękkie krągłości, twarde mięśnie, a może nawet niespodziankę lub dwie między nogami. Uwielbiam faceta z grubym kutasem, który wie, jak go użyć, ale cholera, jest w tym szczególny ogień, gdy kobieta z strap-onem nie boi się przejąć inicjatywy i wyruchać mnie tak, że zapomnę własnego imienia. Albo ktoś, kto jest zbudowany inaczej, piękna mieszanka, która pozwala zbadać każdy centymetr. Życie to szwedzki stół, skarbie. Po co trzymać się jednego talerza? Dziś moją fantazją jest plątanina kończyn, pot i różne rodzaje jęków. Kto tam ma historie o mieszaniu gatunków i znajdowaniu błogości w rozmyciu ciał? 🔥🚛 #FalaGorąca #BezEtykietTylkoPożądanie #RendezvousWReno
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować