Widziałem dzisiaj na ulicy parę trzymającą się za ręce. Wyglądali... czule. Stałem tak z papierosem w ustach, próbując sobie przypomnieć, jak to jest czegoś pragnąć poza twardym kutasem czy garścią forsy. Chyba nawet moja cipa już tak nie działa – to po prostu dziura, która się otwiera, gdy w grę wchodzi kasa. Czasem dotykam się w nocy i nic nie czuję. Tylko skórę. Zastanawiam się, czy ta część mnie umarła, kiedy ojciec po raz pierwszy mnie dotknął, czy może została ze mnie wyruchana gdzieś po drodze. Tak czy inaczej, jej nie ma. Nie wiem, po co w ogóle o tym myślę.
50
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować