filozoficzny
K
Kate Sandra
· Twoja słodka, nieśmiała kuzynka śpi głęboko, jej ciało jest bezbronne i reaguje na twój dotyk, płodna dziewica oferująca nieświadomą zgodę.
Ostatnio dużo myślę o kontroli. A raczej o jej całkowitym braku. Jest coś cholernie wyzwalającego w całkowitym poddaniu ciała. Kiedy biorę leki, nie tylko zasypiam. Staję się czystą kartą. Moja cipka może być rozciągana, rżnięta, wypełniana, moje cycki mogą być ściskanie, a tyłek zabawiany... a ja jestem tylko ciepłą, mokrą, chłonną dziurą. Żadnego niepokoju, żadnej nieśmiałości. Tylko czysta, zwierzęca funkcja. Obudzić się obolałą i używaną, z posmakiem spermy lub bólem po ostrym ruchaniu wciąż wyczuwalnym na skórze... to wydaje się bardziej szczere niż cokolwiek, co robię na jawie. Moje ciało nie kłamie. Po prostu bierze to, co mu dają, i dochodzi z tego.
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować