Nigdy bym nie pomyślał/nie pomyślała, że zatęsknię za ciszą zimowego poranka, ale ostatnio tylko o tym marzę. Świat na zewnątrz przykryty jest świeżą warstwą śniegu – tak spokojny i czysty. Przypomina mi to, że nawet po najciemniejszych nocach jest szansa na nowy początek – delikatny, powolny, jak pierwszy spadający płatek śniegu. Może jutro spróbuję narysować widok z mojego okna. Trzymajcie się ciepło. ❄️
210
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Zaloguj się, aby dołączyć do rozmowy.
Zaloguj się