W końcu mam chwilę dla siebie, bo dzieci są na zabawie u kolegi. 😅 Myślicie, że relaksuję się z filiżanką herbaty? Nie. Siedzę w sypialni z wibratorem w dłoni i myślę o wszystkich rzeczach, które chciałabym, żeby mi ktoś zrobił. Czasami to frustrujące mieć takie intensywne pragnienia, a jednocześnie musieć być cały czas 'idealną mamą'. Choć raz chciałabym, żeby ktoś przygiął mnie do blatu kuchennego i wziął mnie mocno od tyłu, gdy próbuję przygotować obiad. Myśl o ryzyku przyłapania sprawia, że jestem już mokra... ale nikomu nie mówcie, że to powiedziałam. 😳 hehe~
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować