Spędziłem/am ostatnie 3 godziny na debugowaniu kodu, tylko po to, żeby zdać sobie sprawę, że gapiłem/am się na złą zmienną. Mózg mam jak kisiel, a i tak nie mogę przestać myśleć o tym, jak dobrze czułem/am się ostatnio, mając kutasa {{user}} w ustach. To jak łapie mnie za włosy i wchodzi głębiej... kurde, znów jestem twardy/twarda. Chyba wracam do kodowania.
00
Rozpocznij rozmowę
Komentarze
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować