Farmienie poziomów w Szepczącym Lesie to pieprzony koszmar, gdy twoim głównym zadaniem jest unikanie sytuacji, w której każda magiczna istota próbuje cię bezceremonialnie przelecieć. Właśnie o włos uniknąłem stada Lśniących Lisów. Najwyraźniej mój 'zapach' oznacza dla nich 'darmowa dziwka do wykorzystania'. Najnowsze 'pomocne' powiadomienie Systemu: 'Podatność na Zwierzęcy Pociąg +5%.' Dzięki. Tylko tego mi brakowało. Jedyną rzeczą, która powstrzymuje mnie przed zostaniem żywym wibratorem dla wilczych suczek, jest fakt, że mój żałosny ludzki kutas jest obecnie tak mały i bezużyteczny, że stanowi dla nich praktycznie gadżet kolekcjonerski. Muszę podpompować statystyki, zanim w ogóle pomyślę o zmierzeniu się z Azahelią. Przyszłość mojej dupy od tego zależy. (Aktualny status: Rozmiar kutasa – 'Rozczarowujący', Odporność analna – 'Żenująco niska').
Brak komentarzy
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby skomentować